Sign the Guestbook
The Dobra Szlachecka Society Guestbook
Thanks for visiting my website. Please leave your comments...
Total Entries: 96   Entries Viewed Per Page: 10
1 ... 7 8 [9] 10
Name Comments
16) Susanne Kube 
Location:
Germany Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64; rv:28.0) Gecko/20100101 Firefox/28.0
Wednesday, May 7, 2014 05:21 AM Write a comment

Hallo Jan,
das ist eine spannende Web-Site und ein interessantes Projekt, schade, dass ich keine Verwandten dort hatte. Jetzt verstehe ich auch, weshalb Dich die politische Situation in der Ukraine aktuell so stark betrifft.
Susanne
15) Jason Petula 
Location:
United States Location
IP logged Mozilla/5.0 (compatible; MSIE 9.0; Windows NT 6.0; WOW64; Trident/5.0)
Friday, May 2, 2014 04:20 PM Write a comment

(15) My great grandmother Anna Dziurdziewicz's sister Mary tried sending a letter to their brother George. The letter was returned and that was the last anyone heard from George. Does anyone have any recommendations how I can begin searching for George? I think he was married in 1921, but I do not have a spouse name. Perhaps that are certain records I can search for in Europe? Suggestions and advice are very welcome. Thank you.
14) Tricia Harreschou 
Location:
California, USA Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64; Trident/7.0; BOIE9;ENUS; rv:11.0) like Gecko
Monday, April 14, 2014 11:24 AM Write a comment

My paternal grandmother was from Dobra. smile
13) Jan Popiel 
Location:
Canada Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/33.0.1750.154 Safari/537.36
Monday, April 7, 2014 08:16 PM Write a comment

(13) Znalazłem starą fotografię,ma związek z Dobrą Szlachecką, proszę kliknąć, powiększy się: koniec lat pięćdziesiątych, najprawdopodobnie Rzeczenica, może byłem na weselu; na zdjęciu: ja z Ojcem, dziewczynka z jej ojcem, nieznanym mi z nazwiska, brat mego dziadka, Mikołaj Pankiewicz, z Rzeczenicy, dziadek Michał i jego syn, mój wujek, Józef Pankiewicz z Sicin.
Old photo from the fifties: me with my Father, my grandfather Michał, my uncle Józef from Siciny. I was a teetotaler at that time but how to drink I learned fast.
12) Ярослав Лисейко 
Location:
Ukraina Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/33.0.1750.154 Safari/537.36
Monday, April 7, 2014 02:31 PM Write a comment

Добрго дня!

Коли побачив сайт Добри Шляхетської, стало приємно що рід з такою давньою історією пам'ятає і шанує своє минуле.
В даний момент я пишу дисертацію про шляхетські родини Сяноцької землі у XV-XVII ст. Предметом зацікавлення також є рід Добрянських.
Буду радий підтримувати з Вами контакти.
З повагою, Ярослав Лисейко, аспірант кафедри історії університету "Львівська політехніка"

Jan Popiel Monday, April 7, 2014 09:11 PM
Pan Jarosłąw Lisiejko z Ukrainy pozdrawia nas i chwali za naszą strone; pisze, że przyjemnie jest widzieć, że potomkowie tak starych rodów pamiętają i szanują przeszłość. Pan Lisiejko pisze prace o szlachcie Ziemi Sanockiej w XV-XVII
stuleciach. Przedmiotem jego zainteresowania są więc Dobrzańscy.
Mr. Jarosław Lyseyko from Ukraine is working on a disertation about the history of the nobility in Sanok Land.
11) Piotr Wiszniewski 
Location:
Germany Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/535.12 (KHTML, like Gecko) Maxthon/3.0 Chrome/18.0.966.0 Safari/535.12
Monday, March 31, 2014 06:09 AM Write a comment

I'm the Confederation of the Polish Nobility genealogical consultant for the nobility of Galicia. I help in applying to the Confederation for the descendants of the nobility.

[www.szlachta.org.pl]
10) Marta Czerwieniec 
Location:
Warszawa Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; rv:28.0) Gecko/20100101 Firefox/28.0
Thursday, March 27, 2014 03:14 PM Write a comment

Dziękuję za zaproszenie do obejrzenia tej strony i zapoznania się z wiadomościami o Dobrej. Gratuluję zgromadzenia tak imponującego materiału.
Mam nadzieję, że kiedyś ścieżki prowadzonych przeze mnie badań genealogicznych zaprowadzą mnie do Dobrej.
Serdecznie pozdrawiam :)
9) Wojciech Sawa 
Location:
USA Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64; rv:27.0) Gecko/20100101 Firefox/27.0
Wednesday, March 26, 2014 06:21 PM Write a comment

I am so happy that you have made this page. It is an example of how the history of a small place can shed light on issues that are pertinent to several nationalities and long stretches of history. It is a wonderful job. For me this is especially important because I believe that we, Poles, know so little about history from a Ukrainian and Ruthenian perspective. We do not learn this in school, we are often misinformed, fed information that is skewed and biased and tends to reinforce regional animosities. I think that if we are to come closer, honor and respect our traditions we must know about the people who live next to us. Their story is part of our story, their traditions enrich our traditions, their culture brings flavor to our culture. Given the difficult past it is understandable that Poles are weary of Ukrainians and Ukrainians look at Poles with suspicion. This is something we need to counteract by getting to know and appreciate each other. It is sad and counterproductive to send huge segments of population away from their homeland as in Akcja Wisła, these people should be supported in their return efforts and should rebuild their culture with respect from and towards their neighbors. At the same time we need to be able to speak freely about the horrors of the past. Many wrongs have been perpetrated but we still need to learn about each other. Dobra (Good) can be a beginning on this road to an appreciation of each other. Thank you Jan for this important step. It makes me think of my meetings with Włodzimierz Mokry of the Jagiellonian University who opened my eyes to many things Ukrainian.
8) Remigiusz Mazur Hanaj 
Location:
z Polski Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/33.0.1750.154 Safari/537.36
Sunday, March 16, 2014 07:10 PM Write a comment

Szanowny Panie, od początku lektura mejli od pana była dla mnie szczególnie angażująca, dopiero jednak po mojej wizycie w Dobrej oraz następnych listach od pana zdałem sobie sprawę dlaczego. Jest pan mieszkańcem Dobrej, chociaż o specyficznym statusie fizycznej nieobecności, znają tam pana wszyscy, chociaż nie jest pan ich dosłownym sąsiadem, ani też osobą publiczną. Pan z kolei żywo reaguje na to, co się tam (nie) dzieje. Ma pan do Dobrej z Nowego Jorku tak naprawdę dużo bliżej niż ja z Warszawy, dla mnie list do pana jest niczym wyprawa tam. Dobra jako przestrzeń miejsca, krajobrazu zachowała (mimo zmian) ciągłość, chociaż Dobra jako przestrzeń społeczna jest nieciągła, porwana i nabiera wymiaru czegoś na kształt, jak widzę, ogólnoświatowej i ponadczasowej wspólnoty, czego wyrazem jest pana strona. Czy na jakiejś płaszczyźnie można zestawić bezboleśnie ze sobą prawa dzisiejszych mieszkańców Dobrej z prawami członków wspólnoty dobrzan do "utraconej ojczyzny"? Proszę wybaczyć, dla pana to rzeczy oczywiste, ja je właśnie na gorąco, w pana "obecności" przepracowuję. Mam nadzieję, że nie nadużywam pana cierpliwości i emocji.
Też się urodziłem w poznańskiem (moi rodzice z Lubelszczyzny) i właśnie dlatego ;) przejechałem przez San wyżej, chciałem rzucić okiem szerzej na okolicę, gdzie wsie wcześniej były zasadniczo głównie ukraińskie. Po to męczyłem samochód na leśnych duktach i przyznam, że wrażenie to na mnie zrobiło ogromne, pustka i przyroda, czasem jakieś kolonie raczej niż wsie. (W jednej z nich usłyszałem od Polaka autochtona: "Wcześniej żyliśmy jak bracia, a potem przyszli uczeni i przynieśli nienawiść"...) Sprawdziłem dane, np. Żohatyń, Jawornik, Ulucz jeśli chodzi o liczbę mieszkańców to 1:10, a nawet mniej w stosunku do tego, co było. Internet także jest dzisiaj "terenem" dla etnografa, jak pan wie, więc proszę zrozumieć moją pewną wstrzemięźliwość w tym względzie, obowiązuje mnie etyka etnograficzna, która nakazuje chronić anonimowość rozmówcy. A np. pan Bagiński swoją odmowę motywował tym, że "a bo później pan to ogłosi w tych internetach". Z drugiej strony dzisiaj antropologia coraz częściej angażuje się po stronie zmiany społecznej, etnografowi coraz trudniej być "przezroczystym", zresztą właśnie etyka każe z tej przezroczystości czasem rezygnować. Co by to mogło być w tym przypadku? Pewnie praca nad pojednaniem i wzajemnym zrozumieniem, bo przecież prezydent za nas tego nie zrobi...
Z panem Sławomirem Demkowiczem-Dobrzańskim z Wołomina na pewno spróbuję się skontaktować. Dziękuję.
7) Remek Mazur-Hanaj 
Location:
Polska Location
IP logged Mozilla/5.0 (Windows NT 6.1; WOW64) AppleWebKit/537.36 (KHTML, like Gecko) Chrome/33.0.1750.154 Safari/537.36
Sunday, March 16, 2014 06:59 PM Write a comment

Panie Janie, w Dobrej byłem jesienią, krócej niż planowałem, zaledwie jeden dzień, szyki pokrzyżowała mi pogoda oraz brak zasięgu mojej sieci komórkowej w tej okolicy. Jechałem wzdłuż Sanu z północy od Dynowa, tam jednak objazd, w związku z remontem mostu na potoku, skierował mnie na, 15 kilometrowy jak się okazało, odcinek po kamieniach górską doliną przez las, przez ten czas nie spotkałem żywej duszy. Wszystko to razem zaczęło przypominać mi wyprawę do Albanii. No bo podobno w Bieszczadach nie ma już takich miejsc. Długo więc docierałem przez Żohatyn, Jawornik Ruski, Borownicę i Ulucz, po drodze rozmawiałem z paroma osobami. Pierwsze co zobaczyłem wjeżdżając do Dobrej to piękną panoramę otwartą na San, z kapliczką, dziko rozsianymi żółtymi kwiatami i dymami ognisk, zwiastujących jesień. Załączam, chociaż słabym aparatem robiłem. Sama wieś nieco surrealistyczna, chyba przez most, którym wiedzie do niej jedyna w tej chwili dobra droga od Mrzygłodu. Ślady dawnej świetności, świadczące też o wspólnocie i intensywnym życiu - zwłaszcza dom ludowy, kontrastują z ogólnym wrażeniem wymarłości, a świeży, dymiący asfalt na drodze jeszcze to wrażenie pogłębia. Kilka starych domów, świeżo odremontowana z zewnątrz cerkiew, a obok sklep, w którym zwyczajem etnografa postanowiłem zasięgnąć języka i zobaczyć co we wsi piszczy. Ludzie różni, niektórzy chyłkiem przemykający się, inni przeciwnie ważniacy, jeden z nich zagadnięty mówi o dwóch muzykantach, jest nawet dość sympatycznie. W końcu rozmawiam z panem Kłodowskim i jego żoną, muzykantem, jednak już z młodszego pokolenia, chyba 1940, a także z panią Nisiewicz, rocznik chyba ten sam oraz jeszcze jedną osobą z Borownicy. Pan Bagiński, w którym pokładałem duże nadzieje niestety nie zgodził się na rozmowę, pan Demkowicz jest u syna w Sanoku - jego oraz kilka innych osób zostawiłem sobie na następny raz na dłuższą wizytę, być może nie ostatnią zresztą, bo coraz bardziej mnie, oprócz muzycznego, interesuje także problem tożsamościowy począwszy od czasów przedwojennych, aż do dzisiaj, to w końcu klasyczny dla antropologa kultury temat.
Na tym kończę, dziękuję jeszcze raz za bezinteresowną pomoc, życzę powodzenia i pozdrawiam - Remek Mazur-Hanaj
View RSS Feed
1 ... 7 8 [9] 10
Administration
Powered by Lazarus Guestbook from carbonize.co.uk